Wszyscy doskonale widzą, że wspólnymi siłami udało nam się wstawić 50 postów w ciągu 10 dni, za co pozwólcie jeszcze raz was dziko ukocham *tula wszystkich z TWoF i nie tylko*.
Zdaję sobie sprawę, że niejeden by się złapał za głowę, widząc naszą "dziką euforię" na widok tej cudnej liczby "51" (z tym postem 52), bo z czego się tu cieszyć? No cóż, mamy to do siebie, że lubimy świętować każdy mały krok do przodu.